Pat Robertson: Ci, którzy sprzeciwiają się Trumpowi, buntują się przeciwko planowi Bożemu

Pat Robertson

Zdjęcie za pośrednictwem Wikimedia Commons

skąd wzięło się słowo „gówno”

Telewangelista Pat Robertson za wymuszoną rezygnację doradcy ds. Bezpieczeństwa narodowego prezydenta Trumpa, Michaela Flynna, obwinił „lewicowców i tak zwanych postępowców” w rządzie federalnym, których oskarżył o próbę zniszczenia kraju i „bunt przeciwko planowi Boga dla Ameryki . ”



Zasugerował również, że członkowie amerykańskich służb wywiadowczych popełnili przestępstwo federalne przez słuchający w rozmowie telefonicznej 29 grudnia 2016 r. między Flynnem a ambasadorem Rosji Siergiejem Kislakiem.



Robertson dokonał zarzutów podczas 15 lutego 2017 r nadawanie z Klub 700 w którym zacytował fragmenty Biblii, próbując zrównać sprzeciw wobec prezydenta Trumpa z nieposłuszeństwem wobec Boga:

Wiesz, czytałeś Biblię i był taki moment, w którym Bóg powiedział Jeremiaszowi, który powiedział: „Powiedz im, aby wzięli jarzmo Nabuchodonozora”, a oni nie chcieli tego zrobić, i przeczytałeś drugi Psalm który mówi: „Dlaczego narody się szaleją i wyobrażają sobie próżną rzecz” i buntują się przeciwko Panu i Jego pomazańcowi. Myślę, że w jakiś sposób Boży plan jest realizowany dla Ameryki i ci ludzie nie tylko buntują się przeciwko Trumpowi, ale także buntują się przeciwko temu, co Bóg planuje dla Ameryki. Ci inni ludzie próbowali zniszczyć Amerykę. Ci lewicowcy i tak zwani postępowcy próbują zniszczyć kraj, który kochamy, i odebrać im swobody, które kochają. Chcą kolektywizmu. Chcą socjalizmu. To, na co patrzymy, to wolny rynek i wolność od tej strasznej, nadrzędnej biurokracji. Chcą walczyć tak bardzo, jak tylko mogą, ale myślę, że dobrą wiadomością jest to, że Biblia mówi: „Ten, który siedzi w niebiosach, wyśmieje ich z pogardy” i myślę, że Trump ma po swojej stronie coś, co jest o wiele potężniejsze niż media.



Dymisja Flynna była zwieńczeniem łańcucha wydarzeń, które rozpoczęły się od rozmowy telefonicznej z Kislakiem 29 grudnia 2016 r., Tego samego dnia prezydent Obama ogłosił nowe sankcje wobec Rosji za rzekome wtrącanie się w wybory w USA. Zapytani przez media o harmonogram rozmowy telefonicznej, Flynn i inni, w tym wiceprezydent elekt Mike Pence, scharakteryzowali ją jako rutynową, wielokrotnie zaprzeczając, że była jakakolwiek dyskusja na temat ogłoszonych sankcji lub planów nowej administracji, które ich dotyczą. Nadal temu zaprzeczali, nawet po tym, jak Departament Sprawiedliwości poinformował Biały Dom Trumpa pod koniec stycznia 2017 r., Że konto Flynna jest sprzeczne z raportem FBI opartym na przechwyceniu połączenia.

pokaż mi zdjęcie mcdonalda

Po wiadomościach o rozbieżności, które wyciekły do ​​prasy, Flynn zmienił swoją historię, mówiąc, że „nie mógł być pewien, że temat [sankcji] nigdy nie pojawił się”. W dniu 13 lutego 2017 r zrezygnowany na prośbę prezydenta Trumpa, przyznając, że „nieumyślnie poinformował wiceprezydenta elekta i innych o niekompletnych informacjach dotyczących moich rozmów telefonicznych z ambasadorem Rosji”.

Dla Robertsona najbardziej niepokojącą rzeczą w tym incydencie nie było to, że Flynn potencjalnie ingerował w politykę zagraniczną USA ani to, że fałszywie przedstawił treść swojej rozmowy z Kislyakiem, ale to, że rozmowa była monitorowana, a następnie informacje o nim wyciekły do ​​prasy.



„Myślę, że nadszedł czas, abyśmy przestali się martwić o to, co generał Flynn wiedział lub czego nie wiedział” - powiedział Robertson. „Pytanie brzmi, że ktoś słuchał tych rozmów telefonicznych, a to jest przestępstwo federalne”.

przyjęcia do szpitala dla obłąkanych kobiet w latach 1864-1889.

Jednak według źródeł wywiadowczych cytowanych przez CNN i Washington Post , komunikaty rosyjskich urzędników w USA są rutynowo monitorowane.